Od rozpoczęcia jesieni, deszczowych dni, przyjścia szarych chmur na nasze polskie niebo coraz częściej słyszę od moich znajomych, czy obcych ludzi, że jest im źle, że nie potrafią się już z niczego cieszyć, że najchętniej by to wszystko zostawili i się zabili.
Pogoda ma znaczący wpływ na nasze samopoczucie, ale nie możemy pozwolić, by tylko przez nią cały nasz światopogląd się popsuł. Musimy z tym walczyć, pokazać innym, że tak łatwo się nie damy. Jak to zrobić?
Znajdź pozytywną rzecz we wszystkim co robisz i co Cię otacza.
Jest to trudne i głupie? Wymówki to zawsze najłatwiejszy sposób, żeby czegoś nie zrobić.
Pomyśl: Co teraz robisz?
Czytasz tego bloga? Słuchasz muzyki? Jesz? Rozmawiasz ze znajomym przez telefon, fb lub twarzą w twarz?
Możemy już znaleźć pełno pozytywów!
Czytasz bloga?- Świetnie! Masz czas wolny, nie musisz harować bez chwili wytchnienia, możesz odpocząć, posiadasz zmysł wzroku.
Słuchasz muzyki?- Powinieneś się cieszyć. Ludzie przy muzyce często się wyciszają, rozmarzają, odpoczywają. W muzyce można odnaleźć samego siebie. Możesz włączyć bardziej pozytywne, skoczne piosenki. Wtedy i Twój nastrój się poprawi. Słysząc coś bardziej pozytywnego, sami przejmujemy trochę optymizmu.
Kontaktujesz się ze znajomymi?- Masz z kim pogadać, nie jesteś sam, jest ktoś kto cię słucha i kogo ty możesz posłuchać, może ktoś Cię właśnie pociesza, zwierza się z własnych smutków, ufa. Jesteś dla niego w jakiś sposób ważny.
Niby takie najprostsze czynności, a można wyczytać w nich naprawdę wiele plusów.
Żyjesz, oddychasz, możesz stać się kimś ważnym, możesz zmienić świat, stawiając powoli kroczki w kierunku tego, co chcesz w przyszłości osiągnąć.
Nie zawsze się uda. To by było za proste. Życie jest jak gra. Pełne wyzwań, nagród, porażek i celów. Jest tylko jedna różnica. Mamy jedno życie, które nie możemy zmarnować na ciągły smutek.
Zwykłe picie herbaty może sprawić radość.
Nie trzeba znajdywać wielu pozytywów. Można znaleźć tylko jeden, na który zwrócimy całą swoją uwagę.
Zmieniając swoje myślenie na lepsze, zmieniasz także swoje patrzenie na świat.
"Pogoda jest dziś okropna.", "Pada, a ja nie wzięłam parasola do szkoły.", "Znów jestem przeziębiona.", "Nie zdałem kolejnej klasówki z polskiego."
Jak sądzisz? Dlaczego akurat w tym momencie, gdy masz popsuty nastrój, wszystko staje przeciwko Tobie? Bo sam te rzeczy stawiasz naprzeciw sobie i je wyolbrzymiasz? Bredzę? Nie. Taka jest taktyka naszego myślenia. Gdy staje się nam coś złego, zakładamy na nos szare okulary i od razu wszystko wokół traci kolory.
Nic nie jest całkowicie różowe i radosne- racja. Ale także nic nie jest całkowicie szare, okrutne i źle do nas nastawione. To my malujemy to co nas otacza, trzeba o tym zawsze pamiętać.
Dziel się radością, a szczęście powróci do Ciebie z podwójną siłą.
Karma to nie jakiś głupi wymysł. To jest ja klocki domino . Gdy ty zrobisz coś dobrego, chociażby minimalny dobry uczynek dla innej osoby, nie zawsze znajomej dla Ciebie, to ta osoba od razu ma poprawiony humor i robi dobre rzeczy dla kolejnych napotkanych osób. I tak w kółko, niczym obalające się klocki domino. Pewnego dnia ktoś zrobi coś miłego dla Ciebie, poprawiając ci nastrój, czy pomagając w trudnej sytuacji.
Należy dzielić się optymizmem, poprawiając tym samym samemu sobie humor, ale też zarażając nim innych.


Polecam obejrzeć filmik z rozmową z Panią psycholog. Mi on od razu poprawił humor i otworzył oczy na niektóre sprawy w moim życiu:
cz. 1
cz.2
Życie jest za krótkie na spęczanie go w smutku. Spróbuj zmieniać swoje myślenie! Nie skreślaj tej propozycji już na początku!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz