Dziś jest 1. września, co znaczy, że jest pierwszy dzień szkoły!
Jestem nawet zadowolona z klasy, wychowawczyni też wydaje się być miła ^^ Ogólnie to myślałam, że będzie gorzej... Co do planu lekcji... no... bywały lepsze :') Codziennie albo do 15, albo do 15.50, tylko kochany piątek do 13.05, yey!
Jestem ciekawa jak będą wyglądały te wszystkie nowe zajęcia jak podstawy przedsiębiorczości, wiedza o kulturze itp. Brzmią dość poważnie, ale oby takie nie były.
Zabieram się też do nagłówka, módlcie się, żebym zdążyła przed końcem jesieni xD A! No i dziś spróbuję do końca przepisać kolejny rozdział Mariki z Arendelle :') Już przed ostatni rozdział z pierwszej części!
Mam nowy rysunek Mariki ^^ Zrobiłam go na bazie Elsy, ale mam nadzieję, że wam się spodoba (inspirowany Frozen Fever):
A wam jak minął pierwszy dzień w szkole? Macie jakieś szczególne plany na ten rok szkolny?
( długo się nad tym zastanawiałam, ale jednak postanowiłam. Podaję mojego aska :>>TUTAJ<< . Jeśli macie jakieś pytania, walcie śmiało ;) )
EDIT:
Rozdział jest już na blogu ;)

Cieszę się, że podoba Ci się nowa klasa. :) Obrazek również jest świetny, masz talent!
OdpowiedzUsuń/Natka
Dziękuję ^^
UsuńŚliczny obrazek Mariki
OdpowiedzUsuńDziękuję ^_^
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńŚliczny obrazek Mariki
OdpowiedzUsuń