No... długo nie pisałam, tak wiem. No nie będę owijać w bawełnę- nie chciało mi się, nie miałam weny, a jak dla mnie pisanie posta z przymusu jest bez sensu, poniewać jest pozbawiony jakichkolwiek emocji czy uczuć.
No ale dobra, przejdźmy do tematu posta... WAKACJE!!!! :D Nareszcie doczekaliśmy się tego cudownego czasu! Chodź pewnie znajdą się osoby, które nie przepadają za tym okresem :') *myśli o swojej koleżance*.
Najdziwniejsze jest to, że w tym roku, w ogóle nie poczułam na początku tych wakacji. Tak to zawsze było cieplutko, siedzieliśmy na tej sali gimnastycznej, na zakończeniu roku i tylko myśleliśmy "zaraz wakacje, zaraz wakacje!", a teraz? Siedziałam sobie na sali, spokojnie. Nudziłam się straaaszliwie na całym tym przedstawieniu i ogólnej uroczystości (bo jak wiecie [lub nie] skończyłam trzecią klasę gimnazjum, więc zakończenie było wybitnie długie i nudne), później co? Weszliśmy po raz ostatni do naszej sali, by się pożegnać i bye, bye... smutno mi było, że już tych niektórych osób nie zobaczę :c Za szkołą, jako za budynkiem i za nauczycielami nie tęsknię, bo wiem, że zobaczę ich we wrześniu w liceum (bo nasza szkoła to gimnazjum+liceum w jednym budynku). I gdy wszyscy się pożegnaliśmy, wyszliśmy z budynku i jakoś nie poczułam "wow, wakacje już!"... przyjaciółka musiała co chwila mną potrząsać i piszczeć "Wakacje! Słyszysz Marika?! Wakacje!". Sądzę, że to przez tą pogodę... niby było ciepło, ale... słońce tak smutno było przykryte tymi szarymi chmurami ;c. Całe szczęście teraz jest tylko coraz lepiej! W lipcu zapowiadają (już na początku) upały, ponad 30 stopni :D Ja osobiście się z tego bardzo cieszę. Lubię łazić w samych bluzkach na naramkach i krótkich spodenkach ^^ Też jak będzie tak ciepło to wykąpię się na basenie, bo ostatnio mi koleżanka zaproponowała, żeby iść z nią.
Od 12 do chyba 19 lipca jade nad morze :3 Czuję, że będzie świetna zabawa. Później wracamy do domu i pierwszy tydzień sierpnia znów jade nad morze, tym razem z moją przyjaciółką-Asią. W międzyczasie pewnie też często będziemy jeździć do Chojna, nad jezioro.
Może też jeszcze w jakąś sobotę pojedziemy do Inowrocławia na tężnie i solanki... (szykuj się Ally :3)
No... mniej więcej tak spędzam wakacje ^^ Ostatnio narysowałam wiele obrazków, ale o tym w kolejnym poście, gdy wejdę na laptop.
Udanych wakacji życzę! :D
wtorek, 30 czerwca 2015
Wakacje! :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz